Hakan Fidan, przewodniczący Narodowej Agencji Wywiadu Turcji, przekazał na konferencji w Monachium w ubiegłym miesiącu swym niemieckim odpowiednikom listę 300 osób i 200 organizacji w Niemczech, które uważa się za powiązane z Ruchem Gülena – informuje gazeta Sueddeutsche Zeitung.

Niemiecki Minister Spraw Wewnętrznych, Thomas De Maiziere, powiedział mediom, że lista została przekazana szefowi państwowego wywiadu zagranicznego, Bruno Kahlowi i zawiera informacje o różnych klubach, szkołach oraz innych instytucjach rzekomo posiadających związku z Ruchem, który turecki rząd oskarża o przeprowadzenie próby puczu 15 lipca. Lista zawiera również zdjęcia oraz dane osobowe mające pomóc w śledztwie.

Celem przekazania listy było wyperswadowanie niemieckim władzom, aby pomogły swoim tureckim odpowiednikom, lecz zamiast tego konkretne osoby zostały ostrzeżone przed podróżowaniem do Turcji lub przed odwiedzenie tureckich przedstawicielstw dyplomatycznych na terytorium Niemiec.

„Niejednokrotnie powtarzaliśmy Turcji, że coś takiego jest nie do zaakceptowania” – powiedział Maiziere. „Nieważne jaką pozycję ktoś może mieć w Ruchu Gülena, tutaj działa jurysdykcja niemiecka i obywatele nie mogą być szpiegowani przez obce państwa.”

Turcja dotychczas zatrzymała 97 000 osób i aresztowała blisko 50 000 pod zarzutem związków z puczem i jednocześnie próbuje śledzić opozycjonistów za granicą.

Previous Article Turecka policja zatrzymała 34 byłych pracowników szpitala pod zarzutem zamieszania w pucz
Next Article Dwie pracownice uniwersyteckiej kawiarni zwolnione po zrobieniu sobie zdjęcia ze znakiem „nie” w kontekście referendum

RELATED ARTICLES

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *